Kolo Gospodyn Wiejskich zorganizowalo wycieczke do Warszawy. Po powrocie kobiety poszly do spowiedzi. Kazda po kolei opowiada o wycieczce i kazda mowi, ze zdradzila meza. W pewnym momencie ksiadz sie zdenerwowal, walnal reka w konfesjonal i zawolal:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka to ksiedza nie zabiora!
Niesamowite! Wieszasz cos w swojej szafie, a po jakims czasie okazuje sie, z jest to o dwa numery mniejsze!!
Wchodzi gosciu do autobusu i mowi:
- Przesunac sie ja z bronia.
Wszyscy przesuwaja sie pod szyby.
A gosc mowi:
- Bronia wchodz!
Psychiatra mowi do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomosci: dobra i zla. Ta zla to, z ma pan Alzheimera.
- A ta dobra?
- Zapomni pan o tym, zanim pan wroci do domu.
Wstreciuchu! Otworzyles drzwi do mojego serca, wlazles tam z buciorami i zatrzasnales je za soba! Z sila uderzenia wypadl klucz i nigdy stad nie wyjdziesz! Bardzo sie ciesze, chociaz niezle nablociles.