Gruba baba do grubej baby:
- Jem tyle co wrobelek, a jestem taka gruba!
Na to druga:
- A ja slyszalam, z wrobelki jedza tyle ile waza.
Kolega z klasy powiedzial Jasiowi, z wymyslil dobry sposob na szantazowanie doroslych:
- Mowisz tylko "Znam cala prawde" i kazdy dorosly glupieje, bo na pewno ma jakas tajemnice, ktorej nie chcialby ujawnic...
Podekscytowany Jasio postanowil wyprobowac swiezo zdobyta wiedze w domu. Przyszedl do mamy, powiedzial Znam cala prawde i... dostal 50 zlotych, z przykazaniem, zby nic nie mowil ojcu.
Zachwycony pobiegl szybko do ojca, powiedzial "Znam cala prawde" i dostal 100 zlotych - z zastrzezniem, zby nic nie powiedzial matce.
Rozochocony Jas postanowil wiec wyprobowac nowa metode rowniez na kims spoza rodziny.
Nadarzyla sie okazja, kiedy listonosz przyniosl poczte.
- Znam cala prawde! - powiedzial z szelmowskim usmiechem Jasio.
Listonosz pobladl, poczerwienial, rzucil listy na ziemie, rozlozyl ramiona i wzruszonym glosem wyszeptal: - W takim razie usciskaj tatusia...
Dlaczego blondynka liz szkielko od zegarka?
- tic tac to tylko dwie kalorie!